Dziennik Gazeta Prawana logo

Bankructwo na żywo? Tak się mogą skończyć wakacje w Grecji

18 maja 2012, 06:35
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Człowiek na tle zamkniętego banku w Grecji
Człowiek na tle zamkniętego banku w Grecji/PAP/EPA
Coraz więcej wskazuje na to, że w połowie lipca Ateny ogłoszą bankructwo. Turyści, którzy będą w tym czasie w Grecji, mogą mieć problemy. Przeanalizowaliśmy ewentualne komplikacje, które mogą dotknąć osoby spędzające wakacje w Grecji.

Data bankructwa

– mówi DGP Karel Lannoo z brukselskiego Centrum Europejskich Analiz Politycznych (CEPS).

Jego zdaniem jeśli do końca czerwca nowy rząd nie przedstawi planu kolejnych cięć budżetowych wartych 11 mld euro, Bruksela wstrzyma pomoc dla Aten. Kasa greckiego państwa jest pusta. Funduszy na funkcjonowanie państwa wystarczy do końca czerwca.

Czy uda się wyjąć pieniądze z bankomatu?

Turyści, którzy znajdą się w Grecji, jeśli ta ogłosi bankructwo, z dnia na dzień mogą mieć problem z dostępem do swojej gotówki. Greckie banki zostaną odcięte od kredytów Europejskiego Banku Centralnego i nie będą miały pieniędzy na zasilanie bankomatów w euro. A czas potrzebny na emisję nowej waluty to przynajmniej dwa – trzy miesiące. Osoby wybierające się do Grecji powinny być gotowe na taki scenariusz i mieć wystarczającą ilość gotówki w euro.

Czy będą działały porty i lotniska?

– mówi Lannoo. Brak funduszy na funkcjonowanie państwa oznacza, że przestaną działać nie tylko administracja, poczta, szkoły, lecz także – co ważne dla cudzoziemców – szpitale i przychodnie. Z portów nie wypłyną promy zapewniające komunikację między greckimi wyspami i lądem. Ponieważ kraj nie będzie miał pieniędzy na pokrycie rachunków za import paliw, można się spodziewać ogromnych kolejek przed stacjami benzynowymi. A samoloty na greckich lotniskach zostaną uziemione.

Czy zabrać do Grecji paszport?

Ten, kto liczy, że przyjazd do Grecji z dużą ilością gotówki uchroni go przed kłopotami, może się zawieść. W dniu, w którym kraj ogłosi bankructwo, zostaną przywrócone kontrole walutowe na granicy, a ilość euro lub dolarów, które będzie można wywozić, będzie ściśle ograniczona.

– przewiduje Zsolt Darvas z Instytutu Bruegla w Brukseli.

Powrót kontroli na granicach oznacza również, że na wczasy do Grecji warto zabrać ze sobą paszport, mimo że kraj jest w strefie Schengen i formalnie można do niego wjechać na podstawie dowodu osobistego. Greckie media spodziewają się masowej emigracji młodych Greków do innych krajów Unii Europejskiej. Z braku połączeń lotniczych i morskich większość wybierze zapewne drogę przez Rumunię i Bułgarię. To skłoni kraje UE do przywrócenia kontroli na granicach.

Czy obawiać się zamieszek?

Wraz z kolejnymi planami oszczędnościowymi forsowanymi przez rząd nastroje w greckim społeczeństwie coraz bardziej się radykalizują. Centra wielkich miast jak Ateny i Saloniki przekształciły się w rewiry bezdomnych i grup przestępczych, z którymi źle opłacana policja sobie nie radzi.

Jednak wstrzymanie wypłat pensji i ryzyko utraty życiowych oszczędności najprawdopodobniej doprowadzi wielu Greków do desperacji. – – uważa Darvas. W przypadku ogłoszenia niewypłacalności Grecji warto omijać centra dużych miast i miejsca, w których dochodzi do gwałtownych manifestacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj