Kraj z tysiąca i jednej nocy, a turystów nie ma. Uzbekistan czeka na odkrycie

| Aktualizacja:

Uzbekistan - nieodkryty dla masowej turystki kraj z baśni tysiąca i jednej nocy. Centrum dawnego imperium dziś zaskakuje magicznym spokojem. Niezwykle piękne, tradycyjne meczety i pałace, dzika chociaż nieco melancholijna przyroda sprawiają, że jest to jeden z najpiękniejszych krajów regionu.

wróć do artykułu
  • ~fajna przygoda
    (2015-12-21 14:40)
    Polecam. Kraj bezpieczny w którym nikt turysty nie zaczepi w niecnych zamiarach i nie pobije nawet w nocy, czuwają nad tym odpowiednie służby. Z racji bliskości z Afganistanem jest inwigilacja turystów , kontrole drogowe, sprawdzanie w hotelach gdzie trzeba przedstawić zaświadczenia z poprzednich miejsc pobytu ale w imię bezpieczeństwa można to zaakceptować. Szokująca jest powszechna znajomość języka angielskiego. Ludzie ciekawi i uczynni trzymani krótko przez rządzącego krajem twardą ręką prezydenta którego portretami obwieszone są miasta i ulice. Wódka "Spec Zakaz", "Jołki Połki" i jeszcze kilka egzotycznych gatunków , dobre piwa różnych rodzajów , warzywa i owoce oraz nietypowy chleb w postaci placków. Turyści głównie Francuzi, Anglicy i Niemcy ale można spotkać też Polaków. Uzbecy nas lubią i często wspominają czasy KDL gdy jeździli do nas do pracy lub bazarowe handelki. Zabytki dla nas niesamowite a rząd dba o ich odbudowę i renowację . Polecam i aby sobie wszystko zobaczyć to z trzy tygodnie trzeba zarezerwować.
  • ~Ja-Nina
    (2015-12-21 13:37)
    Byłam w Taszkiencie,Bucharze,Samarkandzie na wycieczce 30 lat temu za KOMUNY,pracownik biurowy,taki jak wielu a teraz jestem na emeryturze 930 zl i nie stać mnie na wyjazd do Warszawy????wolność,równość ,demokracja tylko dla KOD teraz a reszta miska ryżu.....
  • ~ms
    (2015-12-20 12:28)
    Kraj z tysiąca i jednej nocy? WTF?!

Może zainteresować Cię też: