Betlejem

Setki tysięcy ludzi z całego świata przebywa zwykle w Betlejem podczas świąt Bożego Narodzenia. Jednak w tym roku z powodu pandemii koronawirusa w mieście nie będzie obcokrajowców, a wszystkie wydarzenia będą się odbywać z uwzględnieniem dystansu społecznego oraz przy nie więcej niż 50 uczestnikach i będą transmitowane online.

Reklama

Już w listopadzie burmistrz Betlejem Anton Salman zapowiedział, że obchody w biblijnym miejscu narodzin Chrystusa odbędą się wirtualnie. Zgodnie z zalecenie palestyńskiego ministerstwa zdrowia ceremonia zapalenia świateł na choince na placu Żłóbka - między Meczetem Omara a Bazyliką Narodzenia Pańskiego - została ograniczona do kilkudziesięciu mieszkańców i przywódców religijnych.

Ograniczenie obchodów jest kolejnym ciosem dla gospodarki, w dużej mierze opierającej się na okresie Bożego Narodzenia. Co roku bowiem pielgrzymi i turyści odwiedzający Betlejem zapełniają hotele, sklepy z pamiątkami i restauracje, przynosząc temu regionowi bardzo potrzebny zastrzyk gotówki. Według lokalnych organizacji charytatywnych ok. 80 proc. mieszkańców regionu uzależnionych jest od turystyki i już od marca nie ma żadnego dochodu.

Jerozolima

Podobnie w znajdującej się nieopodal Betlejem Jerozolimie obchody Bożego Narodzenia będą różniły się znacznie od tradycyjnych. O ile władze izraelskie nie podejmą decyzji o trzecim już w tym roku lockdownie, to w mocy pozostaną obecne obostrzenia: zgromadzenia publiczne, takie jak modlitwy, mogą się odbywać przy maksymalnie 10 uczestnikach w pomieszczeniu lub 20 na zewnątrz.

Obecne regulacje resortu zdrowia uszczegóławiają zasady dotyczące nabożeństw w Bazylice Grobu Świętego, gdzie mogą się one odbywać pod warunkiem, że grupy złożone z nie więcej niż 10 wiernych będą od siebie "ściśle odseparowane". W latach ubiegłych msze w Bazylice gromadziły nawet 2 tys. osób.

Zarówno w Jerozolimie, jak i w położonym ok. 150 kilometrów na północ Nazarecie odwołane zostały świąteczne uroczystości, koncerty i jarmarki. Ograniczona jest liczba osób przebywających jednocześnie w sklepach czy muzeach.

Reklama

Włochy

Tymczasem we Włoszech w okresie świątecznym utrzymana będzie obowiązująca od 22.00 do 5.00 rano godzina policyjna. Kościoły pozostaną otwarte, ale władze zaapelowały o przełożenie pasterki na wcześniejszą godzinę, by wierni mogli wrócić do domów przed 22.00. Bary i restauracje w Rzymie będą otwarte jedynie do godz. 18.00.

Nikt nie spodziewa się dużej ilości zagranicznych turystów, ponieważ wszyscy przyjezdni będą musieli poddać się 14-dniowej kwarantannie. Władze odwołały też świąteczne jarmarki, koncerty i tradycyjne w tym okresie lodowiska.

Watykan

Z uwagi na trwającą pandemię, papieskie celebracje będą sprawowane z udziałem niewielkiej liczby wiernych obecnych w Bazylice Watykańskiej, jednak jak co roku będą one transmitowane na kanale Youtube Vatican Media.

W Wigilię Franciszek będzie przewodniczył pasterce, odprawianej o godz. 19.30. W pierwszy dzień Bożego Narodzenia w południe papież udzieli błogosławieństwa Urbi et Orbi, a 31 grudnia o godz. 17.00 będzie przewodniczył nieszporom. Podczas tego nabożeństwa zostanie też odśpiewane dziękczynne "Te Deum" za łaski otrzymane w mijającym roku.

Pod kolumnadą bazyliki św. Piotra 13 grudnia została wyjątkowo otwarta wystawa "100 bożonarodzeniowych szopek w Watykanie". W minionych latach szopki były prezentowane najczęściej w kościołach i salach wystawienniczych, jednak w tym roku ze względu na ograniczenia sanitarne wystawę umieszczono na wolnym powietrzu.