Bolonia - wieże, szynka i erotyczna fontanna
Bolonia to miasto studentów – warto pamiętać, że to właśnie tutaj założono pierwszy w Europie uniwersytet. Symbolami miasta są też strzeliste średniowieczne wieże. Bolonię powinien więc odwiedzić każdy, kto interesuje się sztuką, architekturą lub historią, oraz... gastronomią, gdyż miasto to słynie z doskonałej kuchni.
- Viva Espana, czyli plaże, zabytki, flamenco i wino
- Cypr - wyspa Afrodyty pełna słońca i migdałów
- Greckie Meteory zawieszone między niebem a ziemią
- Sprawdź, ile słońca jest na plażach nad polskim morzem
- Plażowe wakacje w Juracie. Tu spotkasz prezydenta
- Polska Sahara koło Łeby. Plaże i wędrujące wydmy
- Hameln w Dolnej Saksonii. Śladem fletu Szczurołapa
- Kopenhaga i Malmoe połączone mostem przez cieśninę
- Symfonia piasku, wiatru i wody. Oto Mierzeja Kurońska
- Po Amsterdamie na dwóch kółkach w oparach trawki
- Toskania na lato. Urlop w krainie historii i winnic
- Pałac Królewny Śnieżki jest w portugalskiej Sintrze
- Colonia del Sacramento to dawny rywal Buenos
- Jaka pogoda na europejskich plażach? Sprawdź to!
- Liczysz na obniżki cen? Taniej nie będzie
- Lech Wałęsa wyszedł ze szpitala. Schudł i osłabł
- Wenecja dyskryminuje turystów? Wprowadza przywileje dla "swoich"
- Z Krakowa polecisz wprost na karnawał
- Wykuł dziurę w ścianie, bo chciał ukraść mięso
- Niemcy storpedowali unijny szczyt
- Na wakacje zamieszkaj na dworcu
- Grass naraził się Żydom. "Haniebne słowa"
- Znakomity sposób na gapowiczów w Rzymie
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Turysta powinien odwiedzić Bolonię, zanim porwie się na zwiedzanie Florencji, Wenecji czy Rzymu. Bolonia jest bowiem mniejsza i rzadziej nawiedzana przez turystów. Tylko od czasu do czasu natkniemy się tu na zabłąkanych obcokrajowców spacerujących nieśpiesznym krokiem. Za to nerwowo biegających wycieczek raczej tutaj nie spotkamy.
Wojowniczy papież
Bolonia nie jest duża. Wszystkie najważniejsze miejsca, których nie może zabraknąć w planie każdego turysty, leżą blisko siebie. Jeden dzień wystarczy, aby nacieszyć się tym, co w Bolonii najciekawsze. Zwiedzanie należy rozpocząć od głównego placu – piazza Maggiore. Na placu uwagę przykuwa Palazzo Comunale – ogromne gmaszysko, w którym uważny obserwator rozpozna przynajmniej trzy style architektoniczne. Obecnie mieści się tu muzeum miejskie, gdzie można podziwiać dzieła malarskie synów tego miasta. Pośrodku budynku, pod renesansowymi łukami, pyszni się wielki posąg papieża Grzegorza XIII.
Do naszych czasów nie przetrwał natomiast posąg innego następcy świętego Piotra. Przedstawiał on Juliusza II, papieża wojownika, który postawił sobie za cel zjednoczenie Włoch pod sztandarem Kościoła katolickiego. Po zdobyciu Bolonii, która w XVI wieku była niezależnym państwem-miastem, nakazał odlać z brązu swój ogromny pomnik. Juliusz II zażądał, aby ukazać go jako wodza dzierżącego w jednej ręce Biblię, a w drugiej miecz.
Dumnemu ludowi bolońskiemu nie podobały się jednak rządy wojowniczego papieża. Dlatego też, gdy tylko wojska papieskie oddaliły się z miasta, mieszkańcy obalili pomnik i przetopili go z powrotem na dzwony. My możemy tylko wyobrażać sobie, czytając opisy ówczesnych kronikarzy, jak owo dzieło wyglądało. I żałować, że nie przetrwało do naszych czasów. Jego twórcą był bowiem sam Michał Anioł Buonarrotti.
Rzeźbiarz i święty
Nie oznacza to jednak, że w Bolonii nie uda nam się zobaczyć żadnej pracy, która wyszła spod dłuta tego artysty. W niepozornym kościele San Domenico, leżącym nieco na uboczu historycznego centrum, można podziwiać dzieła Michała Anioła. Nie są one tak imponujące jak późniejszy Dawid, ale z całą pewnością warte uwagi. Zwłaszcza że niewielu turystów zadaje sobie trud, aby dotrzeć do kościoła św. Dominika. Jeżeli dopisze nam odrobina szczęścia, będziemy mieli te małe cuda tylko dla siebie. Najprawdopodobniej już w żadnym innym miejscu nie dostaniemy szansy, aby w ciszy i spokoju obcować z dziełami słynnego Florentyńczyka.
W San Domenico można podziwiać jego trzy rzeźby – dwie postacie świętych oraz klęczącego anioła. Osoby przyzwyczajone do monumentalnych rozmiarów bardziej znanych dzieł tego artysty będą zaskoczone rozmiarem bolońskich figurek: mają one zaledwie kilkadziesiąt centymetrów. Zostały zamówione, aby zdobiły nagrobek św. Dominika, którego doczesne szczątki złożono właśnie w tej świątyni. Grobowiec upiększają także rzeźby innych toskańskich mistrzów, między innymi Nicoli Pisana i Arnolfa di Cambio. Za sarkofagiem umieszczono relikwiarz, w którym znajduje się głowa założyciela zakonu dominikanów.





![[Aktualizacja] Trzęsienie ziemi we Włoszech. Są zabici i ranni](http://6.s.dziennik.pl/pliki/3521000/3521868-trzesienie-ziemi-we-wloszech-90-68.jpg)











































~Jarek2011-06-10 18:04
Wspaniały opis Bolonii w pigułce. Oprę się na nim, będąc w sierpniu w Bolonii.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!