Jak podkreślono w oświadczeniu, regulacje nie obejmują głównych destynacji turystycznych, takich jak Hurghada, Szarm el-Szejk czy Marsa Alam, ani restauracji obsługujących turystów.
Wcześniejsze zamykanie sklepów
Zgodnie z komunikatem środki - które mają obowiązywać przez miesiąc, począwszy od 28 marca - przewidują m.in. wcześniejsze godziny zamknięcia sklepów. Obostrzenia nie dotyczą jednak egipskich regionów turystycznych, co ma zagwarantować niezakłócone funkcjonowanie hoteli, gastronomii i atrakcji turystycznych.
Oświadczenie ministra turystyki i starożytności Egiptu
Egipskie władze zapewniają, że sytuacja będzie na bieżąco monitorowana, a ewentualne decyzje będą dostosowywane do rozwoju sytuacji energetycznej i globalnych uwarunkowań. „Zwolnienie (od obostrzeń energetycznych – PAP) dotyczy również restauracji turystycznych we wszystkich miastach, w tym w Kairze, co gwarantuje, że usługi będą świadczone bezproblemowo i na najwyższym poziomie. Środki mają charakter tymczasowy i będą podlegać ciągłym przeglądom i dostosowaniom” - czytamy w oświadczeniu ministra turystyki i starożytności Egiptu. Ponadto minister potwierdził zaangażowanie państwa w zapewnienie wszystkim odwiedzającym bezpiecznego i wysokiej jakości pobytu w Egipcie.
Stanowisko Polskiej Izby Turystyki
Branża turystyczna w Polsce uspokaja podróżnych. "Podróże do Egiptu odbywają się bez zakłóceń, także nie ma żadnych powodów do odwoływania wyjazdów. Wśród turystów pojawiają się jednak obawy, ponieważ dużo złego zrobiły niefortunne przekazy medialne, bowiem niektóre telewizje przedstawiały Egipt "na czerwono", jak kraje Zatoki Perskiej, co wprowadziło pewne zamieszanie. Na tę chwilę nie ma powodów do obaw" - powiedziała PAP rzeczniczka Polskiej Izby Turystyki Katarzyna Turosieńska. Wyjaśniła, że oświadczenie egipskiego ministerstwa zostało przekazane przez PIT, aby uspokoić nastroje turystów. "Chodzi o to, że we wszystkich egipskich kurortach turystycznych system energetyczny funkcjonuje normalnie i nie ma powodu do obaw - jeśli chodzi o te destynacje" - zapewniła Turosieńska.