Dziennik Gazeta Prawana logo

Uważaj na biura podróży! Są coraz bardziej zadłużone

21 lutego 2012, 11:16
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Uważaj na biura podróży! Są coraz bardziej zadłużone
Shutterstock
W tym roku trzeba szczególnie uważać, z jakim touroperatorem wybieramy się na urlop. Dlaczego? Bo coraz więcej biur podróży notuje zadłużenie.

Biuro podróży w Krajowym Rejestrze Długów? Jeszcze kilka lat temu takie przypadki można było policzyć na palcach jednej ręki. Dzisiaj razem z agencjami turystycznymi wpisanych do KRD jest 426 podmiotów – o niemal 200 proc. więcej niż rok temu, i 270 proc. więcej niż w lutym 2010 roku. Równie imponująco do góry wystrzeliło ich łączne zadłużenie. – wyjaśnia Andrzej Kulik, pełnomocnik ds. PR i rzecznik prasowy Krajowego Rejestru Długów. Dobrym sygnałem może być jedynie to, że spadło średnie zadłużenie – z ponad 14,4 tys. zł rok temu do 12 tys. zł obecnie.

Gorzej, że na listy dłużników coraz częściej trafiają renomowane biura podróży znajdujące się w pierwszej dziesiątce największych touroperatorów. Jedno z nich wpisane jest do KRD z długiem przekraczającym milion złotych. Czy jego klienci powinni czuć się zaniepokojeni?

– uważa Krzysztof Piątek, prezes Polskiego Związku Organizatorów Turystyki. Poza tym, jak dodaje, kwotę 5 mln zł długów na tle całkowitych obrotów branży (w 2011 było to ok. 3 mld zł) trudno nazwać porażającą. Dlatego na razie obaw o lawinę bankructw nie ma. Ale im bliżej sezonu, tym sprawy mogą przybierać gorszy obrót.

Szczególnie że, jak wynika z raportu sprzedaży wycieczek na lato 2012 przygotowanego przez Polski Związek Organizatorów Turystyki, popyt na nie jest w tym roku o 2 proc. mniejszy niż rok temu. Najbliższe miesiące mogą zatem być dla branży wyjątkowo trudne. Wpływ na zmniejszenie ich przychodów mogą mieć nie tylko zła sytuacja w Afryce Północnej oraz zaostrzające się protesty na południu Europy, lecz także niestabilny kurs polskiej waluty w stosunku do euro i dolara. To z jego powodu ceny wycieczek zagranicznych wzrosły średnio od 10 do 20 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Nic więc dziwnego, że Polacy kupują mniej, do tego wyczekując na największe promocje i upusty, które nie sprzyjają wynikom biur podróży i agencji turystycznych. Pytanie, czy w tej sytuacji warto kupować wycieczki zagraniczne z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Zdaniem ekspertów – tak. Zalecają jednak, aby płatności za dokonane rezerwacje robić nie przez pośredników turystycznych, lecz bezpośrednio na konto organizatora wyjazdu.

– zaznacza Krzysztof Piątek.

Dobrze jest też sprawdzić biuro podróży pod względem osiąganych przez nie wyników finansowych. Niestety coraz mniej z nich oficjalnie je publikuje. W takiej sytuacji pomocy można szukać na forach turystycznych, gdzie opiniami na temat poszczególnych biur dzielą się nie tylko inni klienci, lecz także pracownicy spółek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Warszawa 16.03.2026  Dziennikarka DGP Patrycja Otto.
Patrycja Otto

Dziennikarka od 18 lat związana z Dziennikiem Gazetą Prawną. Specjalizuje się w tematyce rynku pracy, ochrony zdrowia, a także branży spożywczej, handlowej, turystycznej, czy TSL. Laureatka w konkursie Dziennikarz Medyczny Roku 2021 oraz wyróżniona przez TLP nagrodą „Skrzydła Transportu”. Z wykształcenia prawniczka. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj