Zdobywca Korony Himalajów i Karakorum nie ukrywa, że ma emocjonalny stosunek do Lhotse, choć nie będzie obchodził i świętował okrągłej rocznicy jego zdobycia.
- - powiedział PAP Wielicki.
30 lat temu brał udział w belgijsko-polskiej wyprawie Everest-Lhotse. Oprócz niego i Cichego, trzecim Polakiem był pionier zimowego himalaizmu, kierownik wyprawy na Everest w 1980 r. Andrzej Zawada. Zdobycie Lhotse udało się rzutem na taśmę, bo Belgowie zrezygnowali z wspinaczki przed Bożym Narodzeniem (został tylko Ingrid Bayens), a Szerpowie potajemnie w nocy chcieli zlikwidować obozy na wspólnej drodze prowadzącej na dwa szczyty.
- wspomniał.
Wielicki, który 5 stycznia będzie obchodził 69. urodziny, pamięta, że warunki pogodowe były pod Lhotse pod koniec grudnia 1988 naprawdę dobre jak na zimę w Himalajach.
- - opisywał tamte wydarzenia.
Jak podkreślił, przy schodzeniu poczuł, poza bólem, poczuł też więź psychiczną z kimś, kto po niego wyszedł. Tym kimś okazał się Leszek Cichy, z którym zimą 1980 r. zdobył Everest (było to pierwsze zimowe wejście na ośmiotysięcznik). Cichy widząc przesuwające się ze szczytu w dół światełko postanowił wyjść z obozu II do obozu III na wysokości 7300 m i tam czekać na Wielickiego.
- wspomniał.
Jak dodał, wtedy też zrozumiał, jak ważna jest przyjaźń.
- - zauważył piąty alpinista, który sięgnął po Koronę Himalajów i Karakorum, czyli wszystkie 14 ośmiotysięczników.
Wielicki miło także wspomina powrót do stolicy Nepalu Katmandu na początku stycznia.
-- nadmienił.
Urodzony w Szklarce Przygodzickiej (gmina Ostrzeszów) Wielicki jest jedynym, który wszedł zimą samotnie na Lhotse. W październiku odebrał w Oviedo wraz z innym wybitnym himalaistą Włochem Reinholdem Messnerem - pierwszym człowiekiem, który zdobył Koronę Himalajów i Karakorum - Nagrodę Księżniczki Asturii w obecności króla Hiszpanii Filipa VI. Tym samym zostali pierwszymi przedstawicielami tej dyscypliny, uhonorowanymi tym prestiżowym wyróżnieniem przyznawanym od 1981 roku.
Na 10 spośród 14 ośmiotysięczników jako pierwsi zimą wspięli się Polacy, w tym na jeden z Włochem Simone Moro (Sziszapangma z Piotrem Morawskim). Wielicki zimą zdobył także, oprócz Lhotse i najwyższej góry świata, Kanczendzongę (8586 m) w 1986 roku z Jerzym Kukuczką. Dziewiczy pozostał zimą jedynie K2 w Karakorum (8611 m), który w tym roku próbowali zdobyć Polacy.