Dziennik Gazeta Prawana logo

Szalał w samolocie, a potem wydmuchał 2 promile. Polak ukarany mandatem

4 kwietnia 2019, 09:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
samolot 1
samolot 1/Shutterstock
Polak nic sobie nie robił z poleceń załogi samolotu - podczas lądowania zamiast siedzieć w fotelu przypięty pasami, chodził po pokładzie i zaczepiał innych, podaje Gazeta.pl.

Rzecz działa się 1 kwietnia wieczorem, w samolocie, który leciał z Oslo do Gdańska. 27-letni mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego, jak wynika z relacji załogi i kapitana, nie stosował się do poleceń załogi. Krzyczał, wymachiwał rękami, a podczas podejścia do lądowania wstawał z fotela i chodził po pokładzie.

Po wylądowaniu, do akcji wkroczyli funkcjonariusze z Zespołu Interwencji Specjalnych Placówki Straży Granicznej w Gdańsku. Wyprowadzili mężczyznę i poddali badaniu alkomatem - wydmuchał 2 promile.

"Za naruszenie ustawy prawo lotnicze 27-latek został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych, po czym został zwolniony", podaje też Gazeta.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło gazeta.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj