– Nowy rozkład jazdy otrzymamy 17 maja i wtedy będziemy się starali stopniowo odblokowywać sprzedaż na zablokowane pociągi – podała Agnieszka Serbeńska z PKP Intercity.

Karol Jakubowski z PKP Polskich Linii Kolejowych poinformował, że zmiany są konieczne w związku z intensywnymi pracami na liniach kolejowych.

Polskie Linie Kolejowe naprędce muszą zmienić to, co już zostało ustalone. Prace nad wakacyjnym rozkładem trwały kilka miesięcy.

– Sypie się cała układanka marketingowa. Jak mamy przekonywać ludzi do kolei? Jak mamy przekonywać do tego, żeby zostawić swój samochód w garażu, jak w ogóle nie wiadomo, o której pociąg pojedzie – skomentował szef Fundacji Pro Kolej i były wiceprezes Urzędu Transportu Kolejowego Jakub Majewski.

Choć na ułożenie nowego rozkładu kolejarze dają sobie czas do 17 maja, nie oznacza to, że tego dnia ruszy sprzedaż wakacyjnych biletów. PKP Intercity musi wcześniej wprowadzić dane do systemu. Nie wiadomo, ile to może potrwać.