Transport został zorganizowany przez wyspecjalizowaną firmę zajmującą się przewozem zwierząt.
Niecodzienny pasażer lotu
Berni przyleciał na pokładzie samolotu, w specjalnej części luku bagażowego przystosowanej do transportu zwierząt. Transporter, w którym przewożono zwierzę, został dokładnie zabezpieczony.
Z Warszawy, panda dotarła do Wrocławia. "Dzięki zdjęciom udostępnionym nam przez ZOO Wrocław, wiemy, że dotarł on zdrowy i w dobrej kondycji" - poinformowało lotnisko.
Dlaczego Berni przyleciał do Polski?
O tym, gdzie wyląduje Berni zadecydował koordynator gatunku. Wie, które ogrody posiadają samce, a które samice, w jakim są one wieku i jakich mają rodziców. To on decyduje, gdzie pojedzie który osobnik, tak aby skojarzyć optymalną parę, która ma szansę doczekać się zdrowego potomstwa.
"Ważna misja"
"Berni, nasz wyjątkowy pasażer, przyleciał do Polski akurat z Irlandii. Jego podróż była nie tylko wyjątkowym wydarzeniem dla nas, ale także ważnym krokiem w ochronie gatunku pandy małej. Cieszymy się, że mogliśmy być częścią tej ważnej misji" - poinformowało Lotnisko Chopina.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.