Miłośnicy Tatr, którzy sobie nie wyobrażają wizyty w Zakopanem bez odwiedzenia urokliwego Morskiego Oka, mają jednak szansę dostać się nad wodę. Muszą tylko nastawić się na większy wysiłek.

Reklama

Mimo, że główna trasa wiodąca do tego miejsca jest niedostępna, do Morskiego Oka będzie można się dostać z Palenicy Białczańskiej przez Dolinę Roztoki, Pięciu Stawów i Świstówkę. Tyle tylko, że to cięższa i dłuższa trasa.

Dlaczego popularna trasa turystyczna musiała być zamknięta? Bo dłużej już nie można było czekać z jej remontem, a i tak termin remontu był kilka razy przekładany. Wszystko przez góralskich fiakrów, którzy prostestowali, że stracą zarobek na wczasowiczach.

Pracy jest co niemara. Trzeba naprawić szkody, jakie spowodowały osuwiska przy trasie. By zdążyć przez zimą, drogowcy zaczęli remont właśnie teraz. Potrwa on co najmniej do połowy października.