Dziennik Gazeta Prawana logo

Lufthansa odwołuje setki lipcowych lotów. Brakuje pracowników

10 czerwca 2022, 13:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
lotnisko frankfurt lufthansa samolot
<p>lotnisko frankfurt lufthansa samolot</p>/Shutterstock
Lufthansa zapowiedziała, że w lipcu usunie z rozkładu 900 połączeń z lotnisk w Monachium i we Frankfurcie nad Menem. To wynik chaosu, jaki w ostatnim czasie panuje na niemieckich lotniskach, wywołany przez braki personelu i tłumy pasażerów chcących nadrobić pandemiczne zaległości i polecieć na wakacje – pisze portal dziennika „Sueddeutsche Zeitung”.

We Frankfurcie, jednym z największych lotnisk w Europie, są kilkusetmetrowe kolejki do kontroli bezpieczeństwa, gdzie obsadzone jest jedno na kilkanaście stanowisk. Dziennie odwoływanych jest nawet po kilkanaście lotów.

„Obecnie na lotniskach w Niemczech i Europie panuje chaos. Po tym, jak pandemia koronawirusa sparaliżowała ruch lotniczy na prawie półtora roku, ostatnio powróciło masowe zapotrzebowanie na loty, zwłaszcza wśród urlopowiczów, którzy w czasie pandemii musieli siedzieć w domu, a teraz chcą nadrobić zaległości” – wyjaśnia "SZ".

Lato zapowiadało się dla linii lotniczych bardzo dobrze, szczególnie że ostatnio „gwałtownie podniosły ceny”, teraz jednak okazuje się, że na lotniskach brakuje personelu naziemnego oraz pokładowego - pisze gazeta.

900 połączeń odwołanych

Zamiast odwoływać loty bez uprzedzenia, Lufthansa zdecydowała się „przerzedzić” rozkład lotów, aby być w stanie prawidłowo obsłużyć pozostałe połączenia. Linie poinformowały, że w lipcu zamierzają zrezygnować z 900 połączeń z dwóch największych niemieckich lotnisk: Frankfurtu i Monachium. Także Eurowings, spółka zależna Lufthansy, odwołuje kilkaset lotów.

„Nie widać szybkiej poprawy sytuacji, istnieje ryzyko, że podobne działania zostaną podjęte w sierpniu” – podkreśla "SZ".

Pracownicy linii lotniczych zarzucają kierownictwie Lufthansy niekompetencję.  – cytuje "SZ" jednego z pracowników.

Jak przypomina dziennik, w trakcie pandemii, od początku 2020 roku, Lufthansa zlikwidowała globalnie około 34 tys. ze 140 tys. miejsc pracy. Nie zapowiada się też na to, by sytuacja miała ulec szybkiej poprawie: brakuje pracowników, a znalezienie nowych okazuje się niezwykle trudne.

„Praca na lotnisku i na pokładzie samolocie nie jest atrakcyjna finansowo dla nowo przychodzących. Wiele osób, które przebranżowiły się w czasie kryzysu, stwierdza, że gdzie indziej jest im lepiej, i nie zamierzają wracać” – podsumowuje „Sueddeutsche Zeitung”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj