Turyści decydowali się na krótkie wyjazdy nie tylko do europejskich stolic, ale również do innych metropolii, np. Barcelony i Mediolanu - wynika z analizy podróżniczego serwisu internetowego Tripsta.pl.

Reklama

Na weekendowe eskapady zazwyczaj decydują się ci, którzy nie mogą pozwolić sobie na dłuższy urlop. Dzięki kilkudniowym wyjazdom mogą doświadczyć przygód i odkrywać nowe miejsca.

Popularne city break to też dobre rozwiązanie dla oszczędnych. - Przykładowo, bilet do Berlina, Londynu, Rzymu, czy Mediolanu, także do Barcelony nie będzie kosztował więcej niż kilkaset złotych, przy odrobinie szczęścia i sprytu - kilkadziesiąt - mówi Marko Brinkmann z Tripsta.pl. Przy wyborze tanich linii koszt lotu można dodatkowo obniżyć, jeśli podróżujący spakuje się do podręcznej walizki. Wtedy nie będzie musiał płacić za bagaż.

Polacy europejskie miasta najczęściej odwiedzają poza sezonem wakacyjnym i narciarskim. W tym czasie ceny biletów lotniczych i hoteli są najniższe.

Według CBOS, co drugi Polak nie wyjeżdża na wakacje, ponieważ nie ma pieniędzy na drogie wczasy, a co trzeci, bo nie ma czasu.