O zamknięciu wyciągów zdecydowali właściciele ośrodków w Niestachowie i Bodzentynie k. Kielc. Konary k. Sandomierza będą czynne w weekend.

Na świętokrzyskich stokach nadal jest kilkudziesięciocentymetrowa warstwa śniegu, ale jego wierzchnia warstwa jest mokra, a warunki i komfort jazdy zdecydowanie gorsze niż w szczycie sezonu narciarskiego. Czynne są kieleckie stoki na Stadionie i Telegrafie, podobnie jest w Szwajcarii Bałtowskiej, gdzie na wszystkich trasach jest od 80 do 100 cm śniegu.

Sezon będzie trwał dopóki narciarze będą chcieli korzystać ze stoku, a na razie nie zapowiada się na gwałtowne ocieplenie. Wprost przeciwnie na weekend zapowiadane są opady śniegu - powiedziała Monika Pękala ze Szwajcarii Bałtowskiej.

W piątek na stoku w podkieleckim Tumlinie z okazji Dnia Kobiet panie będą jeździć bezpłatnie. Właściciele ośrodka narciarskiego zapowiadają, że będzie on otwarty co najmniej jeszcze przez tydzień. Jeszcze dłużej będzie można jeździć w Krajnie, gdzie w sobotę odbędzie się kolejna edycja nocnego szusowania, czyli tańszych karnetów na popołudnie i wieczór aż do północy.

Ośrodek w Konarach w powiecie sandomierskim, w czwartek i piątek będzie zamknięty, a na weekend właściciele zapowiadają uruchomienie wyciągu. - W czwartek od rana padał deszcz i nie było chętnych do jazdy. Spodziewamy się, że w piątek będzie podobnie, a w weekend ma padać już śnieg - powiedział współwłaściciel ośrodka Stanisław Słowik.

Nieczynny jest już wyciąg w Bodzentynie, gdzie na najniższej części trasy narciarskiej pojawiły się przeciery ziemi. Jeśli w weekend dosypie śniegu i będzie przymrozek umożliwiający sztuczne dośnieżanie wyciąg zostanie ponownie uruchomimy. Podobną decyzję podjęli właściciele ośrodka w Niestachowie, gdzie wciąż leży około metra pokrywy śnieżnej.

W Górach Świętokrzyskich działa osiem ośrodków narciarskich, które dysponują dwoma wyciągami kanapowymi, 22 talerzykowymi oraz kilkunastoma orczykami na "oślich łączkach". Łączna długość tras narciarskich to ponad siedem km.

Większość stoków znajduje się w Kielcach lub najbliższej okolicy. Oddalone o około 80 km od stolicy województwa są ośrodki narciarskie w Szwajcarii Bałtowskiej i Konarach.

Wszystkie stoki są oświetlone, ratrakowane i wyposażone w sprzęt do sztucznego naśnieżania. W pobliżu znajdują się parkingi, bary i restauracje oraz wypożyczalnie sprzętu