Spędź wakacje z dzieckiem na wsi. Sezon na agroturystykę
Gospodarstwo agroturystyczne to doskonały pomysł na rodzinne wakacje - pod warunkiem że do szczęścia nie potrzebujemy przepełnionego hotelu w modnym kurorcie i nie złożymy reklamacji na piejącego zbyt wcześnie koguta.
- Sopot, Świnoujście, Stilo. Czego nie wiesz o polskich plażach?
- Piękne plaże na Wolinie. Tu poczujesz się najbliżej natury
- Nadmorska Białogóra. Jeśli szukasz kameralnego pustkowia
- Na bałtyckiej plaży w Krynicy Morskiej jest gwarno i barwnie
- Rodzinne wakacje w skansenie? To świetny plan!
- Lanckorona, czyli urlop sielski i anielski
- Wypoczynek z dziećmi na safari w... Lubuskiem
- Czy pamiętasz o puszczy tuż za granicami Warszawy?
- Zabierz rodzinę do Krasiczyna. To perła polskiego renesansu
- Czy na pewno wiesz, gdzie jest Olsztyn?
- Liczysz na obniżki cen? Taniej nie będzie
- Uwaga zagrożenie! Ta zabawka razi najmłodszych prądem
- Mistrzostwa świata, czyli kajakarska przepustka do Londynu
- Unia dofinansuje turystów na Podlasiu
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zmęczeni miejskim zgiełkiem, pośpiechem i spalinami z przyjemnością zregenerujemy siły gdzieś daleko od szosy, centrów handlowych i multipleksów, na skraju lasu, w pobliżu rzeki czy jeziora. Czyste powietrze, cisza, spokój, zapach łąki, a do tego swojskie, zdrowe jadło.
Pobyt na wsi to świetna okazja do prawdziwego wypoczynku, nierzadko sentymentalny powrót do dzieciństwa. Dla dzieci zaś to wielka przygoda. Mogą poczuć się jak farmerzy z bajki "Weterynarz Fred", zobaczyć, skąd naprawdę pochodzi mleko, jak kury wysiadują jaja, czy żaba faktycznie jest zamienionym księciem, czy bocian przynosi dzieci, czy świnki wyglądają jak te z wieczorynki "Świnka Peppa".
Właściciele domów nie tylko pokazują, ale i zachęcają gości do spróbowania sił na roli. Tata zbiera siano (to lepsze niż siłownia), mama przygotowuje z gospodynią konfitury (dobra pamiątka z wakacji), a dzieci karmią kurki. Sielanka.
W gospodarstwie Pod Brzozami w Grochowach gospodarze wyprowadzają rano na łąkę kucyka, krowę i kozią rodzinę w asyście najmłodszych gości, wieczorem ponowna wyprawa - tym razem po zwierzęta. Doglądanie ich, karmienie, dojenie krów, zobaczenie (tylko w obecności dorosłego) kombajnu - to frajda dla dzieci. Podobnie dzieje się w setkach innych gospodarstw agroturystycznych.
W Chacie u Kowola w Kluczewie dorośli mogą pomagać przy żniwach, a dzieci w tym czasie wożone są bryczką, w gospodarstwach nad Biebrzą dzieci odwiedzają stajnie, mogą uczyć się jeździć konno, wraz z rodzicami podpatrywać, jak piecze się słynny sękacz. Niemal wszędzie hitem są konkursy w dojeniu krów. Prawie jak w "Chłopach"
Wypoczynek na wsi daje szansę na spotkanie z kulturą ludową. Miejsc, gdzie faktycznie kultywuje się stare tradycje, jest już niewiele, ale za sprawą różnych stowarzyszeń (w tym agroturystycznych) do łask wracają zapomniane już rzemiosła, pieśni i zwyczaje. Dla kilkulatka wizyta w warsztacie stolarskim, garncarskim, kowalskim, na ludowym jarmarku czy imprezie folklorystycznej może być większą atrakcją niż gry komputerowe czy DVD.


























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!