Łódzki oddział Narodowego Funduszu Zdrowia codziennie dostaje 60-70 zwrotów skierowań na leczenie uzdrowiskowe. Mogą skorzystać z nich inni oczekujący na kurację. Fundusz zachęca pacjentów do sanatoryjnych wyjazdów last minute. Wtedy wyjazd może nastąpić w ciągu kilku dni.
Ludzie masowo rezygnują z wyjazdów do sanatoriów
"Powody rezygnacji są różne: konieczność palenia w piecu, opiekowania się bliskimi, wizyta u specjalisty, wykupiona wycieczka do Tajlandii, brak basenu w sanatorium. Seniorzy narzekają także na zbyt krótki dzień i mrozy. Dlatego zachęcamy wszystkie osoby oczekujące na wyjazd do uzdrowiska, którym minęło 18 miesięcy od poprzedniego pobytu na kuracji, do korzystania z sanatoryjnego last minute" - powiedziała rzeczniczka łódzkiego oddziału NFZ Anna Leder.
Na kuracjuszy czekają miejsca w bardzo atrakcyjnych kurortach
W drugiej połowie stycznia pacjenci z woj. łódzkiego mogą wyjechać do miejscowości uzdrowiskowych w całej Polsce, np. w rejonach nizinnych - do Ciechocinka i Buska-Zdroju, górskich - do Kudowy-Zdroju, Polańczyka, Ustronia, w nadmorskich - do Kołobrzegu i Sopotu. "Codziennie ok. dziesięciu osób korzysta ze zwróconego skierowania. Trzeba jednak liczyć się z tym, że wyjazd ze zwrotu może nastąpić w ciągu kilku dni" - zaznaczyła i dodała, że leczenie last minute może rozpoczynać się wcześniej niż ustawowe, obowiązujące w normalnym trybie 14 dni.
Kto może skorzystać z wyjazdu do sanatorium last minute?
Z przyspieszonego wyjazdu ze zwrotu może skorzystać tylko osoba, której skierowanie zostało rozpatrzone pozytywnie i otrzymała numer w kolejce oczekujących. Poza tym zwrócone skierowanie musi odpowiadać profilowi leczenia, np. osoba, której stan zdrowia nie pozwala na wyjazd w góry, nie będzie mogła skorzystać ze zwrotu na pobyt w sanatorium położonym w takim rejonie. "Niestety, wiele osób odsyła skierowania do uzdrowiska tak późno, że nikt już nie może z nich skorzystać. Apelujemy - jeśli ktoś wie, że nie będzie mógł wyjechać, powinien natychmiast odesłać skierowanie do łódzkiego oddziału Funduszu. Będziemy starali się przekazać je innym pacjentom, którzy czekają na wyjazd" - dodała Anna Leder.
Czym grozi nieusprawiedliwiona rezygnacja z leczenia w sanatorium?
Fundusz może uznać rezygnację z leczenia za usprawiedliwioną, jeśli kuracjusz nie może wyjechać z powodu wypadku losowego lub choroby ubezpieczonego, potwierdzonych odpowiednim dokumentem. W takim przypadku NFZ wyznaczy nowy termin kuracji. Nieuzasadniony zwrot oznacza, że niedoszły kuracjusz musi złożyć nowe e-skierowanie i poczekać na wyjazd. Czas oczekiwania na wyjazd do sanatorium uzdrowiskowego w łódzkim NFZ wynosi obecnie około ośmiu miesięcy, licząc od dnia wpływu skierowania; dzieci i młodzież czekają na wyjazd do uzdrowiska ok. sześciu miesięcy.