Każdy miesiąc ma swój charakter, rytm i zupełnie inne możliwości wypoczynku. Dlatego eksperci portalu przygotowali zestawienie 12 miejsc na 12 miesięcy – inspirację do podróżowania po Polsce od stycznia do grudnia.

Styczeń – Kołobrzeg

Zimą nad Bałtykiem wszystko wybrzmiewa mocniej: szum fal, wiatr i przestrzeń. Kołobrzeg w styczniu to zupełnie inne miasto niż latem – spokojne, surowe i kojące. Długie spacery po pustej plaży działają tu jak naturalna jodoterapia, a morskie powietrze sprzyja regeneracji i odpoczynkowi. Molo bez tłumów, park nadmorski pokryty szronem i uzdrowiskowy charakter miasta pozwalają zwolnić tempo i złapać dystans do codzienności. Zimą łatwiej też dostrzec drobne przyjemności – jak poszukiwanie bursztynów wyrzuconych na brzeg po sztormach. To idealne miejsce na rozpoczęcie roku w rytmie slow i blisko natury.

Reklama
Reklama

Luty – Szczyrk

Luty to miesiąc, w którym Szczyrk pokazuje pełnię zimowego charakteru. Otoczony beskidzkimi szczytami kurort przyciąga nie tylko narciarzy, ale także osoby szukające górskiego klimatu w bardziej naturalnym wydaniu. Oprócz tras narciarskich czekają tu widokowe ścieżki, leśne drogi idealne na zimowe spacery i panorama Beskidu Śląskiego, która najlepiej smakuje przy mroźnym powietrzu. To dobra propozycja na zimowy wyjazd, w którym aktywność przeplata się z odpoczynkiem – bez pośpiechu i zbędnego planowania.

Marzec – Kazimierz Dolny

Między zimą a wiosną najlepiej sprawdzają się miejsca z duszą. Kazimierz Dolny w marcu zachwyca ciszą, lekkim światłem i spokojem, który trudno znaleźć w sezonie. Spacer wąwozami lessowymi, widok na Wisłę z Góry Trzech Krzyży i artystyczna atmosfera miasta sprawiają, że to idealna destynacja na krótki, regeneracyjny wyjazd.

Kwiecień – Jura Krakowsko-Częstochowska

Wiosna najlepiej smakuje w terenie. Kwiecień to idealny moment na Jurę – z jej wapiennymi skałami, zamkami na Szlaku Orlich Gniazd i trasami pieszymi prowadzącymi przez lasy i łąki. Region budzi się do życia, a temperatury sprzyjają aktywności bez letniego upału. To świetny czas na odkrywanie mniej oczywistych krajobrazów Polski.

Maj – Gdańsk

Maj w Gdańsku to połączenie miejskiej energii z bliskością morza. Długie weekendy, umiarkowane temperatury i jeszcze niewielki ruch turystyczny sprzyjają zwiedzaniu, spacerom nad Motławą i wycieczkom na plażę. To idealny miesiąc na city break – bez pośpiechu i bez tłumów.

Czerwiec – Żnin i Pałuki

Czerwiec to idealny moment na odkrywanie regionów jeziornych przed wakacyjnym szczytem. Pałuki zachwycają spokojem, krajobrazem i wodą na wyciągnięcie ręki. Żnin to dobra baza do wycieczek rowerowych, rejsów po jeziorach i zwiedzania zabytków techniki. Wszystko w rytmie, który pozwala naprawdę odpocząć.

Lipiec – Ustka

Lipiec najlepiej spędzić nad wodą, ale niekoniecznie w najbardziej zatłoczonych kurortach. Ustka oferuje szerokie plaże, klifowe odcinki wybrzeża i nadmorski klimat z charakterem. To miejsce, gdzie letni wypoczynek łączy się z naturą i przestrzenią – idealne na długie, słoneczne dni.

Sierpień – Karpacz

Gdy nad morzem trwa szczyt sezonu, góry stają się doskonałą alternatywą. Karpacz latem przyciąga trasami pieszymi, wodospadami, górskimi ścieżkami i chłodniejszym powietrzem. To dobry moment na aktywny wypoczynek i kontakt z naturą bez ekstremalnych warunków pogodowych.

Wrzesień – Rogowo

Wrzesień nad Bałtykiem to jeden z najlepiej strzeżonych sekretów polskiej turystyki. Rogowo, położone między morzem a jeziorem, oferuje ciszę, przestrzeń i miękkie, powakacyjne światło. Idealne miejsce na długie spacery, jazdę na rowerze i odpoczynek bez sezonowego zgiełku.

Październik – Szklarska Poręba

Jesień w górach ma wyjątkowy klimat. Szklarska Poręba w październiku zachwyca kolorami, mgłami nad dolinami i szlakami, które sprzyjają spokojnym wędrówkom. To miesiąc dla tych, którzy cenią ciszę, krajobraz i kontakt z naturą.

Listopad – Nałęczów

Listopad najlepiej spędzić w miejscu, które sprzyja wyciszeniu. Nałęczów to uzdrowisko znane z parków, spokojnej architektury i atmosfery sprzyjającej regeneracji. To idealna destynacja na krótki wyjazd bez planu – z naciskiem na odpoczynek.

Grudzień – Wrocław

Grudzień to czas miast. Wrocław w przedświątecznym okresie przyciąga iluminacjami, jarmarkiem bożonarodzeniowym i wyjątkowym klimatem Rynku. To dobry moment na krótki city break, który pozwala poczuć świąteczną atmosferę, a jednocześnie zwolnić tempo przed końcem roku.