Dziennik Gazeta Prawana logo

Rewolucja na lotniskach. Bez paszportu do Wielkiej Brytanii

8 stycznia 2024, 06:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
samolot, lotnisko, heathrow, wielka brytania
Rewolucja na lotniskach. Paszport nie będzie potrzebny/ShutterStock
Dziś chcąc polecieć do Wielkiej Brytanii musimy posiadać paszport. Ale jeszcze w tym roku może się to zmienić. Wzorem kilku innych krajów Brytyjczycy chcą wprowadzić na swoich lotniskach rewolucję. Dokument nie będzie już potrzebny. Wszystko dzięki nowoczesnej technologii. 

Podróż w świat bez paszportu 

Nawet posiadając paszport będziemy mogli schować go głęboko w szufladzie i wybierając się za granicę po prostu o nim zapomnieć. Okazywanie papierowego paszportu wkrótce może stać się przeżytkiem. To dzięki technologii rozpoznawania twarzy przy przejściu przez bramki na lotniskach. 

Tego typu rozwiązania funkcjonują już na lotnisku w Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich czy w Australii.

Bez paszportu do Wielkiej Brytanii

W przypadku Wielkiej Brytanii, która jest poza Unią Europejską to szczególnie kuszące rozwiązanie dla podróżnych z Europy. Podczas, gdy do większości krajów Starego Kontynentu wjedziemy tylko z dowodem osobistym, podróż na Wyspy Brytyjskie wiąże się z koniecznością posiadania paszportu. 

Jak podaje „The Times” nowoczesną technologią ułatwiającą identyfikację pasażerów na lotniskach są zainteresowane władze kraju. Powiedział o tym szef brytyjskiej Straży Granicznej. 

Jak to działa? Inspiracja przyszła z Australii

Phil Douglas, szef brytyjskiej Border Force, w rozmowie z dziennikiem był pod wrażeniem technologii stosowanej już na australijskich lotniskach.

- Musiałem wcześniej złożyć wniosek o elektroniczne zezwolenie na podróż i za pomocą smartfona odczytać kod w paszporcie. To wysłało elektronicznie mój wizerunek do władz australijskich. Kiedy przyjechałem do Australii, nie musiałem nawet wyciągać paszportu z torby. To naprawdę interesująca koncepcja – powiedział.

Testy takiego rozwiązania na lotniskach w Wielkiej Brytanii mogą rozpocząć się jeszcze w tym roku, a niedługo później zostać się na stałe.  

Dane biometryczne zamiast paszportu

W Wielkiej Brytanii analizowane są korzyści płynące z wykorzystania danych biometrycznych przy przekraczaniu granic oraz ich wpływ na cyberbezpieczeństwo.  

- Chciałbym zobaczyć świat, w którym tak naprawdę nie potrzeba paszportu. Istnieje już technologia, która to umożliwia. W przyszłości nie będziemy potrzebować paszportu, jedynie danych biometrycznych – mówi szef brytyjskiej Straży Granicznej.

Zrzeszenie Międzynarodowego Transportu Lotniczego przeprowadziło sondaż w tej sprawie wśród pasażerów. 75 proc. podróżnych było za rezygnacją z paszportów i zastąpienie ich danymi biometrycznymi, czyli naszymi danymi osobowymi dotyczącymi cech fizycznych, fizjologicznych lub behawioralnych umożliwiających jednoznaczną identyfikację osoby, takimi jak wizerunek twarzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj