Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyjeżdżasz do Egiptu? Od 1 lipca turystów czeka nieprzyjemna niespodzianka

2 lipca 2024, 14:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Hurghada, Egipt, hotel, kurort, wakacje, podróż, urlop za granicą,
Od 1 lipca turyści odwiedzający Egipt muszą przygotować się m.in. na przerwy w dostawie prądu/ShutterStock
Władze Egiptu zdecydowały się wdrożyć w środku sezonu turystycznego rozwiązania, które pozwolą ograniczyć zużycie prądu. Wdrożone zmiany mogą okazać się jednak wyzwaniem zarówno dla turystów, jak i m.in. właścicieli małych sklepów. Co warto wiedzieć, jeśli planujesz urlop w Egipcie? Do kiedy potrwają ograniczenia?

Rząd Egiptu walczy z kryzysem energetycznym

Portale podróżnicze przestrzegają turystów planujących urlop w Egipcie o zmianach wdrażanych już od początku lipca. Jak pisze portal hurghada24.pl, zgodnie z zarządzeniem egipskiego Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, rząd zdecyduje się w najbliższym czasie na plan racjonalizacji zużycia prądu. Premier Rady Ministrów Mustafa Madbuli w wystosowanym niedawno orędziu przeprosił za ograniczenia. Trwający w Egipcie kryzys energetyczny wzmaga ostatnia fala upałów z temperaturami powyżej 40°C, która dodatkowo obciąża sieć energetyczną. Kryzys energetyczny trwa już 9 miesięcy, a dzienna redukcja dostaw prądu wynosi nawet do 4 godzin dobowo.

ZOBACZ kanał Dziennik.pl na WhatsAppie

Wygaszane światła i krótsze godziny zwiedzania

Jak podkreślono na portalu, dotychczasowe redukcje dostaw elektryczności nie dotykały infrastruktury turystycznej. Od 1 lipca ta zasada ulegnie zmianie. Wraz z zarządzeniem rządowym przez najbliższe 3 tygodnie wszystkie sklepy w Egipcie będą zamykane o godz. 22:00. W czwartki, piątki i w święta małe sklepy lokalne mogą przedłużyć o godzinę czas pracy. Do 1:00 w nocy będą za to otwarte supermarkety, apteki i centra handlowe. 

W ruch turystyczny w lipcu może uderzyć najmocniej kolejny zakaz, czyli konieczność zamykania wszystkich restauracji, dyskotek i kawiarni o godz. 1:00 w nocy. Dodatkowym wyzwaniem dla turystów i podróżników – także pod kątem bezpieczeństwa – będzie czasowe wygaszenie oświetlenia ulic, placów, neonów sklepowych i rządowych budynków. 

Czy planujący urlop mają się czego obawiać?

Jak pisze portal o2.pl, ograniczenia dotkną najmocniej bardziej lokalnych mieszkańców i przedsiębiorców niż turystów. "Limity godzin otwarcia restauracji, barów i dyskotek w kurortach mogą zniechęcić tych turystów, którzy regularnie przyjeżdżają do Egiptu w celach rozrywkowych i wypoczynkowych. Pozostali turyści niekoniecznie muszą być tym zaniepokojeni" – wyjaśnił na łamach portalu przewodnik Kamil Zachert. Jak dodał, same restrykcje potrwają tylko kilka tygodni i będą najbardziej obciążające dla drobnego handlu i małych przedsiębiorców. Egipskie kurorty takie jak Hurghada, Sharm-el-Sheik czy Marsa Alam pozostają jednymi z najchętniej wybieranych przez Polaków zagranicznych, urlopowych destynacji. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj