Dziennik Gazeta Prawana logo

Do Polski wkracza niemiecki potentat turystyczny

13 marca 2012, 12:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Do Polski wkracza niemiecki potentat turystyczny
Shutterstock
Portal chce zachęcić do samodzielnego wynajmu domów i apartamentów na wakacje. Edom.pl już na starcie zgromadził ponad 150 tysięcy domów i apartamentów w ponad 39 krajach. W najbliższych tygodniach ma rozszerzyć ofertę o kolejne 100 tysięcy adresów.

W ten sposób Edom.pl, gdyż pod taką nazwą firma będzie funkcjonować w naszym kraju, ma się stać największą tego typu bazą w Polsce.

Co więcej, chce również konsolidować rynek poprzez włączenie ofert konkurentów, w tym m.in. Interhome i Novasol, którzy mają w bazie po ok. 30 tys. obiektów.

– mówi Kamil Krzyżanowski, dyrektor operacyjny Edom.pl.

Wiadomo, że prowizje pobierane przez portale takie jak Edom.pl nie są wyższe niż 10–15 proc. Tymczasem w tradycyjnych biurach podróży od tego poziomu się zaczynają. Krzyżanowski dostrzega paradoks w tym, że to właśnie w bogatych Niemczech ten segment turystyki tak szybko się rozwija, podczas gdy polskie rodziny wciąż przepłacają za wczasy z tradycyjnymi biurami podróży.

Biura podróży odpowiadają, że porównywanie Niemiec do Polski nijak się ma do rzeczywistości. – mówi Magdalena Plutecka-Dydoń z Neckermanna. Za to są w stanie nawet dopłacić.

Mimo to eksperci dostrzegają wzrost zainteresowania usługami, które proponuje Edom.pl. Krzysztof Łopaciński, wiceprezes Instytutu Turystyki, mówi, że blisko 60 proc. Polaków organizuje wyjazdy zagraniczne na własną rękę. Nie potrafi z tej statystyki odsiać tylko wyjazdów wakacyjnych. Jednak najprawdopodobniej te proporcje są zachowane także w tym przypadku. Dlatego według Łopacińskiego w przyszłości zapotrzebowanie na takie usługi, jakie proponuje Edom.pl, może tylko wzrastać.

Na to liczy Krzyżanowski. – szacuje. Dla porównania, roczne obroty grupy E-domizil przekraczają 100 mln euro.

Eksperci Instytutu Turystyki podchodzą natomiast sceptycznie do drugiej części planu Edom.pl. Chodzi o chęć zainwestowania w rozwój rynku wewnętrznego. – mówi Krzyżanowski. Już trwają przygotowania do udostępnienia polskich obiektów klientom sieci E-domizil. Krzysztof Łopaciński uważa, że taka propozycja może rozbić się zwyczajnie o czystą kalkulację. – mówi. Zwraca też uwagę na wciąż niski standard polskiej bazy noclegowej w porównaniu z zagraniczną konkurencją.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj