Dziennik.plPolska

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Polska Sahara koło Łeby. Plaże i wędrujące wydmy

2011-06-18 | Ostatnia aktualizacja: 12:47 | Komentarze: 0 | skomentuj
Ruchome wydmy koło Łeby

Ruchome wydmy koło Łeby / Shutterstock

W wakacje Łeba pęka w szwach, plaża - choć szeroka - zatkana jest do ostatniego ziarenka. Kurort tętni życiem, impreza goni imprezę. Z początkiem września wszystko się zmienia. Nie ma już tłumów ani wakacyjnego zgiełku. Dopiero teraz można kontemplować urodę przepięknej plaży, wdychać jod i aromat sosnowego igliwia.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Szum fal nie jest zakłócany kakofonią skrzypiących trampolin i wiecznie dzwoniących telefonów komórkowych zza parawanów. Gdy pogoda dopisuje - można wybrać się na długi, kojący spacer i spróbować kąpieli w morzu.

W szczycie sezonu centrum miasta jest hałaśliwe i zakorkowane, budki, stragany, parasole, balony, automaty przysłaniają wszystko dookoła. Teraz dopiero, gdy ulice i skwery pustoszeją, można oglądać w pełnej krasie ceglane niskie budynki z dwuspadowymi dachami i poczuć niespieszny rytm nadmorskiej, sympatycznej mieściny, a nie krzykliwego kurortu. Do spacerów zachęca spokojniejsza o tej porze roku ul. Abrahama z przystanią, Nadmorska z licznymi ośrodkami wypoczynkowymi i Turystyczna (kempingi, szkoła windsurfingu) prowadząca na plażę.

W jej okolicy, po zachodniej stronie rzeki Łeba, leżała pierwotna osada, którą zniszczyły w XVI w. katastrofalne sztormy i powodzie, a mieszkańcy uciekli na drugi brzeg. Pozostałością po tamtej lokalizacji są ruiny kościoła św. Mikołaja ze śladami romańskich okien i drzwi. Materiały ze zniszczonej świątyni posłużyły do budowy nowej w 1590 r. ale i tę 92 lata później pokonał inny żywioł: pożar. Postawiono kolejną- większą- p.w. WNMP. Znajduje się w niej kilka cennych pamiątek, najsłynniejszą jest obraz Matki Boskiej pędzla niemieckiego ekspresjonisty Maxa Pechsteina.

Niedaleko kościoła stoi klimatyczna tawerna Viking, w której króluje wyśmienita zupa rybna i… właściciel, legenda tutejszego towarzystwa- pan Henio. Na bardziej romantyczną kolację, czy choćby kawę (koniecznie na tarasie z widokiem na morze) warto wybrać się do hotelu Neptun w zamku, malowniczo położonym na skarpie między lasem i plażą. To niegdysiejszy dom zdrojowy zbudowany w 1903 r., po wojnie we władaniu FWP, popadał w ruinę, dziś w rękach prywatnych, odnowiony, elegancki i stylowy.

Łeba leży na skraju jednego z najpiękniejszych europejskich rezerwatów przyrody: Słowińskiego Parku Narodowego. Na jego terenie są przybrzeżne jeziora Gardno i Łebsko z ostoją rzadkiego ptactwa, objętego międzynarodową konwencją RASMAR, lasy sosnowe, bagienne bory i torfowiska z chronioną roślinnością, a przede wszystkim zachwycające pejzażami ruchome wydmy (posuwają się nawet 10 m rocznie przysypując wszystko po drodze). A wszystko to w unikalnym mikroklimacie. Mamy być z czego dumni: park został wpisany na listę Światowych Rezerwatów Biosfery UNESCO.

Początkiem wypraw jest Rąbka z muzeum i parkingiem. Tu kończy się ruch samochodowy, do dyspozycji mamy własne nogi, rowery, bryczki, meleksy. A potem można poruszać się już tylko pieszo po wyznaczonych szlakach (w sumie na terenu całego parku jest ich aż 140 km). Po drodze warto zatrzymać się w owianej tajemnicą wyrzutni rakiet V-1, gdzie w czasie wojny mieściła się niemiecka baza wojskowa, w większości wysadzona tuż przed wkroczeniem Rosjan. Można tu też dopłynąć stateczkiem przez Łebsko.

Alina Woźniak
Źródło: Dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«