Odpowiedzi szukał również portal Noclegowo.pl.

Reklama

Zainteresowanie wyjazdami wciąż rośnie

Brak możliwości wyjazdu podczas ferii zimowych, a także późniejsze utrzymanie obowiązujących obostrzeń sprawiły, że Polacy z coraz większym utęsknieniem wyczekują końca lockdownu. W krótkim czasie od opublikowania pierwszej, rządowej decyzji o przedłużeniu restrykcji, większość z nas pożegnała się z wizją zimowego urlopu. Jednocześnie nastąpiło jednak ogromne ożywienie tematyką wyjazdów wakacyjnych - aż 45 proc. osób decyduje się na zabukowanie wyjazdu w trybie first minute. Zainteresowanie rezerwacjami - w porównaniu do stycznia ubiegłego roku - zwiększyło się o 28 proc.

Gdzie pojadą Polacy po zniesieniu obostrzeń?

Już w 2020 roku nie było żadnych wątpliwości, że koronawirus spowoduje znaczne ograniczenie wyjazdów za granicę. To z kolei stworzyło - i wciąż stwarza - nowe perspektywy dla turystyki krajowej. Na znaczeniu zyskują mniejsze, polskie kurorty. Od początku miesiąca duże miasta - takie jak Kraków czy Warszawa - odnotowują nawet 90 proc. spadek zainteresowania noclegami.

Trend ogromnego wzrostu popularności obiektów, znajdujących się poza dużymi metropoliami, z pewnością nie zniknie wraz z epidemią. W styczniu, aż 69 proc. rezerwacji dotyczyło niewielkich miasteczek i wsi, takich jak Borne Sulinowo, Górowychy, Szalejów Dolny. Faworytem został Karpacz, z 75 proc. wzrostem zainteresowania w porównaniu do poprzedniego sezonu. Polacy wybierają także mniej uczęszczane regiony Polski, między innymi okolice Jeziora Rożnowskiego i Solińskiego, czy Góry Sowie.

Moda na odludzie

Polacy z entuzjazmem podchodzą do odpoczynku z dala od czterech ścian, nie tracąc przy tym jednak dozy zdrowego rozsądku. Trend na bezpieczne wyjazdy to także jedno z następstw trwającej epidemii. Już w ubiegłym roku, po zniesieniu lockdownu, mogliśmy zaobserwować ogromny wzrost zainteresowania noclegami w domkach letniskowych na uboczu. W styczniu 2021 utrzymuje się ono niemal na 6-krotnie wyższym poziomie, niż odnotowano w takim samym czasie, w roku 2020. Lawinowo rośnie też popularność wynajmu domów na wyłączność. Często rezerwowane są te z nich, które w cenie gwarantują dostęp do jeziora lub basenu, bez konieczności opuszczania miejsca zakwaterowania.

Nad morzem, powodzeniem mogą cieszyć się też kwatery usytuowane w niewielkiej odległości od plaży. Chętnie wybierane obiekty najczęściej łączy także deklaracja o regularnej dezynfekcji pomieszczeń oraz dostępie do środków sanitarnych. Noclegi w domach na wyłączność, domkach i apartamentach postrzegane są jako te najbardziej bezpieczne. To właśnie one cieszą się zaufaniem turystów, mimo że ich wynajęcie oznacza z reguły wyższe opłaty.

Wakacje pod znakiem bonu turystycznego

Jak podaje Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii, do 17 grudnia 2020 r. bon turystyczny 500+ aktywowała dopiero ¼ uprawnionych, a zaledwie 8 proc. beneficjentów wykorzystało już świadczenie. Zważając na ostateczny termin realizacji Polskiego Bonu Turystycznego, przypadający na koniec marca 2022 roku, można przypuszczać, że tegoroczne długie weekendy i wakacje będą idealnymi momentami na jego wykorzystanie. Potwierdzają to także dane portalu Noclegowo.pl.

Zainteresowanie noclegami z bonem turystycznym nad morzem - w stosunku do sierpnia 2020, kiedy był on wprowadzany - wzrosło aż o 46 proc.. Do 17 stycznia, obiektów realizujących świadczenie szukano głównie w Zakopanem, Karpaczu, Łebie, Międzyzdrojach i Kołobrzegu. Od pierwszego przedłużenia obostrzeń po feriach 2021, tendencja ulega jednak zmianie. Do puli popularnych destynacji dołącza coraz większa liczba małych, nadmorskich miejscowości. Największym wzrostem popularności w stosunku do zeszłorocznych wakacji mogą się poszczycić rodzinne kurorty, takie jak Dziwnów, Dąbki czy Dźwirzyno.

Jakie jest więc idealne miejsce na wyjazd po zniesieniu obostrzeń? To domek w niewielkiej miejscowości, z dala od tłumów, w którym czeka spokojny odpoczynek na łonie natury.

W roku 2021 ważna dla Polaków będzie także możliwość realizacji bonu turystycznego oraz polityka anulacji rezerwacji, w razie nagłej konieczności jej odwołania.

Reklama