Dziennik Gazeta Prawana logo

Miejsca tragedii, śmierci i katastrof przyciągają turystów. Na czym polega dark tourism?

18 października 2023, 12:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prypeć, czyli opuszczone miasto w północnej Ukrainie zwane również Miastem Widmo
Dark tourism, czyli podróżowanie w miejsca tragedii, jest coraz popularniejszy/Shutterstock
Mroczny klimat, bliskie spotkania z miejscami śmierci i katastrof przyciągają turystów, a dark tourism ma się doskonale. Co sprawia, że takie lokalizacje są popularne? 

Czym jest dark tourism?

Dark tourism, czyli mroczna turystyka, to odwiedzanie miejsc, które wiążą się ze śmiercią, tragedią, katastrofami. Co ważne, są to miejsca, w którym tragiczne okoliczności dalej są widoczne.

Podróże dla miłośników mocnych wrażeń są częścią tanatoturystyki, na którą składa się między innymi turystyka cmentarna, wojenna czy katastroficzna. 

Mroczna turystyka a etyka

Często zadawanym pytaniem, kiedy mowa o pojęciu dark tourism, jest kwestia etyczności tego rodzaju wycieczek. Nie ma jednak jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Przede wszystkim osoby, które podróżują w takie lokalizacje, zazwyczaj robią to nie ze względu na niezdrową ekscytację, lecz chęć upamiętnienia, zobaczenia miejsc istotnych historycznie, symbolicznego połączenia z ofiarami. Powodów może być wiele, często są one bardzo osobiste.

Wielu "mrocznych" turystów nie traktuje takich wypraw jako celu samego w sobie, zazwyczaj są częścią organizowanych wyjazdów, dodatkową "atrakcją". Zachowują się tam z pełnym szacunkiem i kulturą.

Dlaczego mroczna turystyka jest popularna?

Ilu ludzi, tyle powodów, dla których dark tourism jest naprawdę popularny.

  • Na takie wycieczki wybierają się osoby, które szukają zjawisk paranormalnych. W miejscach, w których zginęło wiele osób, odczuwają oni specyficzną energię i połączenie z nią.
  • Dla innych osób jest to chęć zobaczenia na żywo miejsc znanych im tylko ze zdjęć i filmów, oddanie hołdu, zaduma i refleksja.
  • Zdarza się, że decydują zainteresowania turystów. Na przykład fani urbexu, czyli miejskiej eksploracji opuszczonych miejsc, często chcą odwiedzić Prypeć.
  • Motywacją jest także nauka. Poznawanie historii w taki sposób sprawia, że lepiej ją rozumiemy i pamiętamy.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj