Dziennik Gazeta Prawana logo

To idealny czas na szybki wyjazd do sanatorium. Nie ma kolejek, komfort, relaks

Zima to idealny czas, by pojechać do sanatorium
Zima to idealny czas, by pojechać do sanatorium/Shutterstock
Na wyjazd do sanatorium trzeba poczekać - to wiadomo nie od dziś. Jest jednak sposób, by pojechać do sanatorium szybciej i ominąć kolejkę. Warto wiedzieć, że jest coś takiego jak mechanizm zwrotów. Istotny też jest czas. Teraz jest wręcz idealny, by się o wyjazd do sanatorium postarać.

Ze statystyk wynika, że listopad i grudzień to miesiące, gdy wielu pacjentów nie chce jeździć do sanatoriów. Jesienna słota, zimno, przygotowania do świąt - to wszystko sprawia, że kuracjusze rezygnują z wyjazdu. Anulują więc wyjazd. Można wtedy ominąć kolejkę i skorzystać z mechanizmu zwrotów.

Rezygnacje z turnusu w sanatorium

Z ubiegłorocznych statystyk NFZ wynika, że w sezonie zimowym z wyjazdów do sanatoriów rezygnowało nawet 70-80 osób dziennie. Jak tłumaczyli ci, którzy nie korzystali ze skierowań, pogoda w grudniu jest kiepska, zimna, nie można spacerować, trudno dojechać, itp. Takie rezygnacje to doskonała okazja, by wskoczyć na miejsce, z którego ktoś rezygnuje. Takie sanatorium "last minute".

Tak można szybko wyjechać do sanatorium

Jeśli ktoś jest gotowy na szybki wyjazd, może skorzystać z oferty NFZ i rozpocząć leczenie nawet w ciągu dwóch tygodni od zgłoszenia. Bywa, że trzeba czekać jeszcze krócej. Informacje o dostępnych terminach można uzyskać telefonicznie, dzwoniąc na specjalne numery udostępnione przez NFZ, lub odwiedzając Salę Obsługi Klientów oraz delegatury w danym regionie. W grudniu takich okazji jest zdecydowanie więcej.

Dlatego warto pojechać do sanatorium w grudniu

Turnus sanatoryjny w grudniu ma wiele zalet. Jest taniej. Sezon niski w sanatoriach trwa od października do kwietnia. Od 1 października 2025 r. za 21-dniowy pobyt zapłaci się od 222,60 zł do 684,60 zł, podczas gdy w sezonie letnim (1 maja-30 września) stawki są wyższe. Pacjent pokrywa jedynie koszt zakwaterowania i wyżywienia, a pozostałe koszty są finansowane przez NFZ. W grudniu w sanatoriach nie ma tłumów, nie czeka się na zabiegi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj