Dziennik Gazeta Prawana logo

Sekretna komnata Michała Anioła otwarta dla turystów. Koszt? "Tylko" 33 euro

9 listopada 2023, 11:24
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
florencja
We Florencji znajduje się sekretna komnata ze szkicami Michała Anioła/Shutterstock
W połowie listopada Muzeum Narodowe Bargello, którego częścią jest Kaplica Medyceuszy przy Bazylice Świętego Wawrzyńca we Florencji, otworzy dla turystów sekretną komnatę. Na ścianach tego pomieszczenia znajdują się szkice wybitnego artysty, Michała Anioła, który przebywał w tym ukrytym pomieszczeniu, unikając wydanej na niego kary śmierci. 

Sekretna komnata Michała Anioła

Komnata o wymiarach 10 metrów na 3 metry i wysokości 2,5 metra ma jedno małe okno. Jej ściany są zdobione licznymi szkicami wykonywanymi węglem i czerwoną kredą. Rysunki te charakteryzują się różnym stopniem dokładności – znajdują się tutaj zarówno detale, jak i pozy czy twarze. Wszystko wskazuje na to, że choć niektóre z nich są bardzo proste, inne niezwykle szczegółowe i bardziej przypominają styl mistrza, wszystkie wykonał Michał Anioł. 

Na ścianach sekretnej komnaty znajduje się kilkadziesiąt rysunków. Nawiązują one do słynnych dzieł Michała Anioła, znajdziemy tu bowiem fragmenty fresków z Kaplicy Sykstyńskiej, nawiązanie do "Dawida" czy "Ledy i łabędzia".

Muzeum Narodowe Bargello udostępnia ukryty pokój ze szkicami Michała Anioła

Dyrektorka muzeum, Paola D'Agostino twierdzi, że Michał Anioł, który nie miał pewności, że kiedykolwiek opuści kryjówkę, odtwarzał swoje prace, tworząc niemal ich katalog. Dlatego też obejrzenie ich z bliska to bardzo emocjonujące wydarzenie dla wszystkich miłośników sztuki. Jednak zwiedzanie wymaga pewnych środków ostrożności – szkice są bardzo cenne, ale też podatne na zniszczenia.

Sekretną komnatę będzie można zwiedzać w poniedziałki, środy, czwartki, piątki i soboty, a maksymalna liczba osób w grupie z przewodnikiem może wynosić 4. Co więcej, w trakcie tygodnia do tego miejsca może wejść maksymalnie 100 osób. Do komnaty można wejść na maksymalnie 15 minut, towarzyszyć zwiedzającym musi personel ochrony muzeum.

Do ukrytego pokoju Michała Anioła wchodzi się po wąskich schodach, w związku z tym ze względów bezpieczeństwa miejsce nie jest dostępne dla dzieci poniżej 10. roku życia oraz osób z niepełnosprawnością.

Ceny biletów do sekretnej komnaty Michała Anioła

Bilet normalny do sekretnej komnaty Michała Anioła kosztuje 20 euro od osoby, bilet ulgowy – 2 euro. Do tej kwoty należy doliczyć jeszcze koszt obowiązkowej rejestracji – 3 euro – oraz bilet wstępu do Muzeum Kaplicy Medyceuszy (10 euro – bilet normalny; 3 euro – bilet ulgowy). Tym samym łączna cena, jaką trzeba zapłacić w przypadku wejścia do tego pomieszczenia (wraz z opłatą rezerwacyjną) to:

  • bilet normalny: 33 euro,
  • bilet ulgowy: 8 euro.

Osoby poniżej 18. roku życia mogą korzystać z bezpłatnego wejścia, przy czym muszą opłacić rezerwację (3 euro).

Kiedy odkryto istnienie sekretnej komnaty?

W 1975 roku komnatę odkrył ówczesny dyrektor Muzeum Kaplicy Medyceuszy, Paolo Dal Poggetto. Chciał on, aby miejsce to zostało nowym wejściem do muzeum. Zlecił więc restauratorowi Sabino Givannoniemu przeprowadzenie prac polegających na czyszczeniu tego miejsca. W ich trakcie okazało się, że pod tynkiem znajdują się cenne szkice. Autorstwo w większości przypisano Michałowi Aniołowi.

Wcześniej, do 1955 roku, miejsce to służyło jako magazyn węgla. Następnie wejście do niego zostało zastawione meblami, a komnata została zapomniana na długo.

Dlaczego Michał Anioł ukrywał się w komnacie?

Co robił Michał Anioł w sekretnej komnacie? Ukrywał się przed wyrokiem śmierci, jaki nałożył na niego papież Klemens VII. Skąd tak surowa kara? Otóż Michał Anioł w 1527 roku przyłączył się do rewolty republikańskich populistów. Kiedy Medyceusze zostali wypędzeni z miasta, artysta miał służyć jako nadzorca fortyfikacji. Kiedy Medyceusze wrócili do Florencji, nie ukrywali swojego gniewu. Przeor San Lorenzo ukrył więc Michała Anioła w sekretnej komnacie, gdzie ten spędził podobno 2 miesiące. Ostatecznie jednak uzyskał przebaczenie i mógł opuścić to miejsce. Medyceusze chcieli bowiem, aby dokończył on prace w Kaplicy Sykstyńskiej, co artysta uczynił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj