26 lipca to na włoskich lotniskach dzień strajku narodowego. Personel naziemny, piloci i asystenci oraz asystentki lotu odmówili w związku z tym pracy w godzinach od 13 do 17.
Walka o warunki pracy
Czterogodzinne strajki wpłyną na funkcjonowanie linii lotniczych Ryanair, EasyJet, Volotea i Wizz Air. Protestujący domagają się m.in. lepszych warunków pracy i płac, poprawy bezpieczeństwa oraz odnowienia umów.
Możliwe zakłócenia i opóźnienia
Czterogodzinny ogólnokrajowy strajk może doprowadzić do opóźnienia i odwołania wielu lotów. Dotyczy to portów: Mediolan Malpensa, Mediolan Linate, Rzym Fiumicino, Florencja, Neapol i Wenecja. Na lotnisku Mediolan Linate akces do strajku zgłosili także pracownicy Swissport obsługujący bramki i odprawę biletowo-bagażową. Na początku lipca podobne protesty spowodowały odwołanie aż 73 lotów w ciągu dnia.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
